Email : info@drcubala.com

Autyzm – część IV – toksyny jelitowe

Toksyny jelitowe

Gdyby spojrzeć na autyzm jak na drzewo, to korzeniami autyzmu są zmiany genetyczne, gałęziami – choroby jelit, nieprawidłowa dieta, bakterie, stany zapalne, rozregulowany lub osłabiony system odpornościowy, a pniem, wąskim gardłem, są toksyny, które stanowią największy problem w autyzmie.

Mózg dzieci autystycznych zalewany jest przez neurotoksyny, np.: amoniak, endomorfina, oraz fałszywe neuroprzekażniki, które modyfikują sygnały w mózgu i mamy do czynienia z różnymi zaburzeniami świadomości. Jednym z takich fałszywych neuroprzekaźników jest alkohol. Postrzeganie pod wpływem toksyn może być zupełnie zmienione, podobnie jak po nadużyciu alkoholu.

Podwyższony poziom amoniaku może być śmiertelnie niebezpieczny. Występuje m.in. w znanej od dawna chorobie, encefalopatii wątrobowej. Objawami tej choroby, występującej często u osób po 40 roku życia z uszkodzoną wątrobą, są  m.in.: utrata i splątanie świadomości, dezorientacja, senność czy drżenie rąk tzw. flapping hands, często obserwowane również u dzieci z autyzmem. Encefelopatia jeszcze do niedawna była mierzona przez testy psychometryczne. Powstaje zatem pytanie – czy to jest autyzm, czy już encefalopatia wątrobowa?

Nadmierny poziom amoniaku może być wywołany wrodzonymi zespołami genetycznymi, takimi jak zaburzenia cyklu mocznika w mitochondriach, przede wszystkim w wątrobie. Wątroba jest narządem odpowiedzialnym za oczyszczanie organizmu, usuwanie toksyn. Przy takiej wadzie wrodzonej organizm chorego produkuje za mało enzymów rozkładających amoniak.

Badanie amoniaku z krwi powinno być wykonane od razu po pobraniu próbki. Gdy próbka odstoi godzinę albo dwie, badanie amoniaku będzie nieprawidłowe.

Przyczyną podwyższonego poziomu amoniaku w organizmie może być również dysbioza jelitowa, czyli sytuacja kiedy dobre, przyjazne organizmowi bakterie w jelitach zostają zastąpione przez szkodliwe drobnoustroje. Dysbioza jelitowa jest przyczyną nasilonej fermentacji w jelitach, w wyniku której powstają substancje takie jak alkohol, pochodne ropy naftowej, kwasy i masa różnych innych toksyn. Część szkodliwych bakterii, takich jak klebsiella oxytoca, citrobacter, proteus, pseudomonas aeruginosa, produkuje ureazę, która rozkłada białka do amoniaku. W takich przypadkach wątroba w pewnym momencie przestaje sobie radzić z nadmiarem toksyn.

Powyższe bakterie w posiewach wychodzą jako antybiotykooporne. Powszechnie stosowane antybiotyki, typu amoksycylina czy augmentin zwiększają wręcz przyrost bakterii antybiotykoopornych, poprzez likwidację pozostałych bakterii. Nie da się również ich usunąć przez podawanie np.: probiotyków, czyli dobrych bakterii. Bakterie antybiotykooporne można przyrównać do mafii, gangu. Nie da się pokonać złych gangsterów, wpuszczając do środowiska mafijnego miłych i dobrych ludzi.

Leczenie jelita polega przede wszystkim na:

  1. Eradykacji czyli usunięciu szkodliwych mikroorganizmów – są fantastycznie działające terapie ziołowe, np.: Caprylic Acid, Barberine, Uva Ursi. Można stsowac też niewchłanialne antybiotyki i leki przeciwgrzybiczne. Niewchłanialne antybiotyki przerywają proces fermentacji w jelicie, podnoszą odporność organizmu, zamiast ją osłabiać.
  2. Walce z zaparciami – zaparcia są bardzo toksyczne i często powodowane przez złe bakterie. Można je leczyć np.: za pomocą Cascara sagrada czy Magnesium citrate.
  3. Regulacji perystaltyki, czyli aktywności w przewodzie pokarmowym, która powoduje przesuwanie pokarmu w kierunku odbytnicy. Normalizację perystaltyki można osiągnąć np.: za pomocą zioła ajurwedyjskiego Triphala.
  4. Uszczelnieniu jelita, stosując intestaminę lub kromoglikan sodu.
  5. Uzupełnieniu niedoborów za pomocą probiotyków i enzymów trawiennych.

Jednym ze skutecznych środków do walki z zaparciami jest papaja. Zawiera ona enzymy przeciwzapalne, nie nasila procesów fermentacji, a oczyszcza i poprawia zmieniona zapalnie tkankę jelita. Innym naturalnym środkiem leczniczym jest laktuloza, która usuwa amoniak i szkodliwe bakterie, powodując biegunkę. Laktuloza jednak zakwasza stolec i często powoduje odparzenia u dzieci, dlatego nie warto jej nadużywać. Perystaltykę jelit poprawia również podawanie magnezu, ponieważ przy niedoborze magnezu jelita mają mniejszą kurczliwość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 × 2 =