Email : info@drcubala.com

Kwas foliowy a autyzm i schizofrenia

 Od wielu lat suplementuje się kobiety w ciąży kwasem foliowym w nadziei, że mózgi ich dzieci będą rozwijały się prawidłowo. Czy jest tak w istocie? 

Niedawno naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkins w Baltimore (jednego z najbardziej renomowanych Uniwersytetów Medycznych na świecie) odkryli, że jeśli świeżo upieczona matka ma tuż po urodzeniu bardzo wysoki poziom kwasu foliowego we krwi (cztery razy wyższy niż norma), to prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z autyzmem się … podwaja! Również w przypadku podwyższonych poziomów wit. B12 ryzyko rośnie (jak wcześniej pisałam, poziom B12 we krwi nie jest miarodajny dla jej niedoborów!). Jeśli obydwa te poziomy są „ekstremalnie wysokie”  prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z autyzmem rośnie aż 17,6 razy!

Mimo to, naukowcy, którzy dokonali tego odkrycia proszą, by nie wyciągać z niego wniosków że suplementacja kwasem foliowym nie jest właściwym postępowaniem w przypadku kobiet ciężarnych. Powołują się na wieloletnie badanie, które wskazywało, że jest ona niezbędna. Przyjrzyjmy się jednak różnym aspektom zagadnienia… 

Inne naukowe odkrycia związane z kwasem foliowym i autyzmem to podwyższone przeciwciała przeciwko receptorom kwasu foliowego w mózgu. Jeśli łączymy obydwa te odkrycia, wydaje się, że ścieżka kwasu pełni ważną rolę w autyzmie. Drodzy Państwo, niewątpliwie mamy ważny trop! Przeczesujmy więc dalej wspólnie literaturę naukową… Co widzimy? Okazuje się, że przeciwciała przeciwko receptorom kwasu foliowego powstają w ciężkich, mózgowych niedoborach kwasu foliowego! Zatem, czy nauka miała rację suplementując kwas foliowy kobietom w ciąży?

Przyjrzyjmy się innym faktom: leczenie pochodnymi kwasu foliowego a choroby psychiczne. Na przykład autyzm… Podejmuje się próby leczenia autyzmu kwasem folinowym (inaczej tetrahydrofoliowym, czyli Methylfolate) – całkiem skuteczne, jak wstępne badania wykazują. Naukowcy sugerują, iż skuteczność tej właśnie formy ma związek z zaburzeniami metabolizmu u dzieci autystycznych. Zwłaszcza w formie dużych dawek podawanych w zastrzykach (tak, wiem, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo!). Ale nie na tym koniec – okazuje się, że właśnie kwas L-metylfoliowy (nie foliowy) jest skuteczny w schizofrenii… Dlaczego? Bo tworzy tzw. „bypass” (czyli obejście) dla zaburzeń metabolicznych tego związku!

Dlaczego w tych chorobach kwas foliowy nie jest metabolizowany? Jednym z podejrzanych są choroby mitochondrialne, przez niektórych badaczy uważane za przyczynę zaburzeń metabolizmu i transportu kwasu foliowego. Ostatnio jednak wiele mówi się o polimorfizmie genetycznym MTHFR –   może on występować aż u 50% społeczeństwa! Obniżenie aktywności enzymu MTHFR ma udowodniony wpływ na zaburzenia przemiany kwasu foliowego. Bycie nosicielem polimorfizmu nie jest jednak jednoznaczne z niedoborem MTHFR – mogą nań mieć wpływ różne, niegenetyczne czynniki. Może nie suplementujmy więc dzieci autystycznych kwasem foliowym w postaci, której nie mogą przyswoić? Tym bardziej, że istnieją jego bardziej przyswajalne formy…

Dodam jeszcze jedno na zakończenie – kwas foliowy w różnych, niekoniecznie „ludzkich” formach, może być produkowany przez bakterie jelitowe. Ten szlak ulega zaburzeniu zwłaszcza w SIBO.

Ale o tym innym razem… 

 

https://hub.jhu.edu/2016/05/12/too-much-folate-pregnant-autism/
http://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa043160
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4783401/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28289280
https://academic.oup.com/jn/article/129/5/919/4721962
Źródło zdjęcia: http://ng.neurology.org/content/2/1/e38

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

12 − 5 =