Email : info@drcubala.com

Leczenie biomedyczne chorób, współistniejących z autyzmem

Leczenie biomedyczne chorób, współistniejących z autyzmem.

CZYM WŁAŚCIWIE JEST LECZENIE BIOMEDYCZNE CHORÓB, WSPÓŁISTNIEJĄCYCH Z AUTYZMEM?

Choroby ze spektrum autyzmu są zazwyczaj diagnozowane przez psychologów i psychiatrów. Rodzice często wierzą, że problemy ich dzieci są natury psychologicznej i rozwijają się na podłożu genetycznym. Typowe „psychologiczne” objawy u dzieci ze spektrum autyzmu obejmują opóźnienie mowy, brak kontaktu wzrokowego, brak reakcji na imię, nieprawidłowe kontakty społeczne, zachowania kompulsywne i stereotypowe (czyli np.powtarzanie pewnych „rytuałów”, których zmiana może wywoływać trudne zachowania u dziecka), zaburzenia motoryczne (czyli np. machanie rękami, brak równowagi, trudności z trzymaniem kredki), zaburzenia sensoryczne (np. nadwrażliwość na dotyk, na dźwięk)  itp.

Często jednak rozpoznanie psychologiczne i psychiatryczne nie jest poparte dogłębnymi badaniami medycznymi i medyczne problemy dzieci z autyzmem często są niedostrzegane.
Od wielu lat toczy się dyskusja nad fizyczną stroną autyzmu – dzisiejsza nauka znalazła dowody na to, że chorobom ze spektrum autyzmu towarzyszą często problemy z układem pokarmowym, zaparcia lub biegunki, dysbioza jelitowa (czyli przerost nieprawidłowych, chorobotwórczych bakterii oraz grzybów), nieprawidłowo funkcjonujący układ odpornościowy, zaburzenia neuroprzekaźników i wiele innych problemów.

Obraz autyzmu jako choroby atakującej mózg przedstawia doskonale dr Martha Herbert w swoich artykułach „Autism  – the brain disorder or disorder that affects the brain?” („Autyzm – choroba mózgu czy choroba która atakuje mózg?”)

Co dolega tym dzieciom? Obecnie wielu naukowców zakłada istnienie kombinacji zatrucia metalami ciężkimi (takimi jak rtęć, ołów, aluminium) z zakażeniami wirusowymi i bakteryjnymi. Te toksyny zwalniają lub blokują przemiany biochemiczne zachodzące w organizmie, prowadząc w ten sposób do objawów psychicznych i fizycznych.
Koncepcja leczenia biomedycznego autyzmu  (prezentowana m.in w książce dr Jaquelyn McCandless „Dzieci z głodującymi mózgami” (lektura wręcz zalecana przed przystąpieniem do leczenia) a także w książkach dr Kennetha Bocka i innych)   zakłada, że usunięcie przyczyn fizycznych prowadzi do poprawy stanu psychicznego dziecka i w efekcie do wyleczenia „autyzmu” (autyzm leczenie).
Celem interwencji biomedycznej jest usunięcie toksyn z ciała dziecka oraz następnie naprawa wyrządzonych przez nie szkód. Obecnie istnieje szereg interwencji, które znacznie poszerzają możliwości lecznicze i dają rodzicom wybór metody.

Za każdym razem interwencję powinny poprzedzać dokładne badania diagnostyczne, które mają na celu pogłębienie diagnozy.

Podstawą takiej interwencji jest określenie, na jakim podłożu rozwinęły się objawy autyzmu. Jeśli powodem zaburzeń zachowania są toksyny, ważne jest określenie jakiego są one rodzaju.

Najczęściej, u dzieci z problemami żołądkowo-jelitowymi toksyny te pochodzą z jelit – uszkodzona jest bariera jelitowa i bariera wątrobowa, w związku z tym utrudnione jest odtruwanie z bardzo aktywnych toksyn biologicznie czynnych. Do tego dochodzi utrudnione odtruwanie z toksyn środowiskowych, które kumulują się w organizmie i powodują uszkodzenia.

Część toksyn endogennych, czyli pochodzenia powstaje w wyniku zaburzeń wchłaniania glutenu i kazeiny, pozostałe są skutkiem nasilonej fermentacji jelitowej.

Dlatego powstrzymanie tej intoksykacji jest podstawą interwencji medycznej w autyzmie.

Zapobieganie powstawaniu tych toksyn i oczyszczenie z nich jest podstawą interwencji biomedycznej.

W większości przypadków leczenie dzieci z autyzmem zaczyna się od indywidualnie dobranej diety – najczęściej bezmlecznej, z ograniczeniem glutenu.

We wszystkich przypadkach w których z autyzmem współistnieją problemy żołądkowo-jelitowe (biegunki, zaparcia, cuchnące stolce, cuchnące wiatry, inne objawy sugerujące zapalenie jelit jak np nagłe napady nieuzasadnionej agresji  lub przybieranie specjalnej postawy czyli tzw. posturing) ależy również przeleczyć jelito przeciwzapalnie i wyeliminować chorobotwórcze bakterie i grzyby.

Ważne jest przy tym wspieranie wątroby, która jest narządem najbardziej cierpiącym na skutek procesów zachodzących w jelitach i która przy przedłużonym stanie zapalnym jelit może ulec uszkodzeniu.

Inne zasady tej interwencji to:

-leczenie współistniejących infekcji – np. przewlekłych infekcji wirusowych (protokół Valtrexu proponowany przez Stana Kurtza), leczenie boreliozy przy współistniejącej boreliozie układu nerwowego, leczenie infekcji paciorkowcowych o ile współistnieją z autyzmem (np zespół PANDAS)

-naprawa zaburzonych szlaków metabolicznych czyli tzw. „bypass genetyczny”

Typowym przykładem „bypassu genetycznego”, cytowanym w „Biochemii” Stryer’a jest podawanie L-argininy przy wadach wrodzonych cyklu mocznika. Tego typu wada sprawia, że ciało ma za mało enzymów, żeby poradzić sobie z przetwarzaniem jakiejś substancji. W przypadku wady cyklu mocznika taką substancją jest amoniak – zalewa on mózg, powodując encefalopatię, czyli objawy „autyzmu”.

Bypass genetyczny może dotyczyć także specyficznych mutacji genetycznych – np. jest nim podawanie kwasu 5-tetrahydrofoliowego, witaminy B6 i metylowanej formy witaminy B12 przy mutacjach genu MTHFR zaburzających procesy tzw metylacji  (jest to mutacja która umyka przesiewowym badaniom genetycznym).

Inne choroby które mogą przebiegać pod maską autyzmu to np. choroba Wilsona – czyli zaburzenia gospodarki miedzią. W przypadku choroby Wilsona odpowiednim leczeniem jest zapobieganie wchłaniania miedzi poprzez podawanie odpowiednich form cynku, jeśli to nie wystarcza konieczna może być chelatacja miedzi przeprowadzana w odpowiednich placówkach.

Kolejnym przykładem genetycznego schorzenia, które manifestuje się jako autyzm, jest rzadkie schorzenie genetyczne znane jako SLOS (Smith-Lemli-Opitz Syndrome) w którym zaburzona jest produkcja cholesterolu. Osoby dotknięte tą wadą powinny otrzymywać cholesterol jako suplement- choć powszechnie wiadomo, że osobom które nie cierpią na tę niezwykle rzadką wadę genetyczną nadmiar cholesterolu zdecydowanie szkodzi.

Lekarz który podejmuje się „leczenia autyzmu” powinien wykazać się wiedzą na temat diagnozy wszystkich wyżej wymienionych zaburzeń i stosowanych w ich leczeniu interwencji, nawet jeśli niektóre z tych interwencji odbywać się muszą w wyspecjalizowanych Zakładach Klinicznych.