fbpx
Szukaj
Close this search box.

Jesienna plaga wirusów!

Wirusy atakują - czyli Złota Polska Jesień

Jesienno-zimowa pora niesie ze sobą pewnego rodzaju zagrożenie. Szczególnie dotyczy to naszego układu odpornościowego. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ w tym czasie obserwujemy nasiloną aktywności wirusów – a jedna grupa szczególnie się uaktywnia -> NOROWIRUSY. Pomimo tego, że objawy infekcji często przypominają, zwyczajne dolegliwość jelitowe. Zakażenie norowirusem może być niebezpieczne dla zdrowia. Związane jest to ze zwiększonym ryzykiem wystapienia poważnego odwodnienia.

Dlaczego jesienią jesteśmy bardziej narażeni na choroby wirusowe?

Jednym z głównych powodów są niższe temperatury. Ochłodzenie odpowiada za fakt, że norowirusy stają się coraz bardziej aktywne. Mogą dłużej przetrwać na powierzchni, powodując zwiększone ryzyko zachorowania. W niższej temperaturze przenoszą się po prostu szybciej.

Jakie jeszcze czynniki wpływają na to, że jesienią chorujemy częściej?
  • Zamknięte pomieszczenia. Jesienią i zimą ludzie spędzają więcej czasu w zamkniętych pomieszczeniach ze względu na niesprzyjające warunki zewnętrzne. W zamkniętych pomieszczeniach wirusy mogą być szybciej przenoszone z osobę na osobę.
  • Wzmożony kontakt społeczny. W okresie jesienno-zimowym, szczególnie podczas świąt i spotkań rodzinnych, ludzie często przebywają blisko siebie. Ułatwia to przenoszenie wirusów drogą kropelkową i kontaktową.
  • Dłuższy czas dostępu na powierzchniach. Norowirusy mogą przetrwać dłuższy okres czasu w chłodniejszych warunkach. Zwiększa to możliwości przeniesienia wirusów z jednej osoby na drugą lub poprzez kontakt z zanieczyszczonymi przedmiotami.
  • W okresie jesienno-zimowym zmienia się flora mikroorganizmów w środowisku (w tym nasza własna flora jelitowa) – co wpływa na spadek odporności.

 

Najnowsze statystyki Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB wskazują, że w pierwszych dwóch tygodniach listopada było ponad 6 tysięcy wirusowych zakażeń jelitowych wywołanych przez norowirusy. W tym samym okresie rok wcześniej było ich – 5215. 

Osobiście obserwuję wzrost zachorowań u swoich pacjentów już w październiku. Ta tendencja utrzymuje się do końca marca. Choć początkowy okres pażdziernikowo-listopadowy jest tutaj zawsze najintensywniejszy pod względem zachorowań. Dlaczego?  Bo wirusy mają idealne warunki, by atakować. A pamiętajmy, że w przypadku norowirusów ludzie chorują ogniskami. Bardzo często źródłem są dzieci, które zarażają się w przedszkolu lub szkole. 

Dlaczego spada nam odporność jesienią?
  • Zmienne warunki atmosferyczne. Jesienią występują częste  zmiany temperatury, wilgotności i ciśnienia.
  • Krótsze dni i krótsza aktywna ekspozycja na słońce.
  • Niedobory składników mineralnych i witamin-w okresie jesienno-zimowym często sięgamy po bardziej kaloryczne posiłki, jednocześnie zmniejsza się dostępność świeżych owoców i warzyw.
  •  W sezonie jesienno-zimowym spędzamy  więcej czasu w zamkniętych pomieszczeniach, a nie na świeżym powietrzu — wiąże się to również z mniejszą aktywnością fizyczną.
  • Okres jesienno-zimowy uważany jest przez ekspertów za czas, w którym bardziej niż normalnie w ciągu roku jesteśmy narażeni na zmożony stres.

 

Jak przebiega infekcja tzn. : grypa jelitowa” wywołana norowirusem?
  1. Nagły początek: choroba często zaczyna się nagle, z krótkim okresem inkubacji.
  2.  Wymioty są jednym z głównych objawów grypy jelitowej.
  3.  Chory może doświadczyć biegunki, która często jest wodnista.
  4. Ból brzucha (skurcze).
  5. Gorączka wzrost temperatury ciała jest objawem zakażenia norowirusami.
  6. Chorzy często odczuwają ogólne znaczenie i konsekwencje.
  7. Bóle mięśniowe.
Jakie leczenie włączyć jak już nas dopadnie infekcja?
  • Odpoczynek
  • Dieta lekkostrawna 
  • Nawadnianie (elektrolity)

 

UWAGA! W przypadku osób dodatkowo obciążonych np. seniorów. Zwłaszcza jeśli mają choroby przewlekłe, a także u małych dzieci, które mają niedojrzały układ immunologiczny.  Norowirusy mogą być nawet zagrożeniem dla życia. U takich osób może dojść błyskawicznie do odwodnienia i śmiertelnie groźnego zaburzenia równowagi wodno-elektrolitowej.