Jak diagnozuję
Podejście do leczenia
Czym detoks nie jest
Detoks to nie tygodniowa głodówka ani zestaw suplementów z reklamy. To fizjologiczny proces, w którym wątroba przekształca toksyny w formę możliwą do wydalenia. Ten proces wymaga konkretnych składników: aminokwasów, witamin z grupy B, cynku, selenu, siarki.
Jeśli organizm ich nie ma, „przyspieszanie detoksu” pogarsza samopoczucie, bo powstają metabolity pośrednie, których nie ma jak usunąć.
Moje podejście
Najpierw sprawdzam, z czym organizm rzeczywiście sobie radzi, a z czym może mieć problem. Oceniam również, czy ma wystarczającą ilość substratów i kofaktorów potrzebnych do prawidłowego przebiegu procesów detoksykacyjnych. Dopiero potem dobieram odpowiednie wsparcie.
Kolejność ma znaczenie. Zanim zaczniemy mobilizować związki, które organizm powinien usunąć, drogi ich wydalania muszą być drożne. Szczególnie ważne są jelita - ich stan, mikrobiota i regularne wypróżnienia. Nie chcemy uruchamiać intensywnych procesów, jeśli organizm nie będzie w stanie sprawnie pozbywać się ich produktów.