Jak diagnozuję
Podejście do diagnostyki i leczenia
Grzyby: między modą a realnym problemem
„Candida” bywa diagnozą stawianą wszystkim ze wszystkim - i to jest problem, bo odbiera wiarygodność pacjentom, którzy faktycznie mają przerost grzybiczy lub nawracające zakażenia.
Dlatego nie rozpoznaję problemu na podstawie samych objawów ani popularnych domowych testów, takich jak test ze śliną w szklance. Opieram się na wywiadzie, obrazie klinicznym i odpowiednio dobranych badaniach.
Problemy grzybicze częściej pojawiają się m.in. po antybiotykoterapii, przy zaburzeniu równowagi mikrobioty lub obniżonej odporności. U części pacjentów mają charakter nawracający, dlatego ważne jest nie tylko leczenie samej infekcji, ale również poszukiwanie czynników, które sprzyjają jej powrotom.
Dlaczego leczenie bywa długie
Grzyby mogą tworzyć biofilm - strukturę utrudniającą ich eliminację i sprzyjającą nawrotom. Dlatego w nawracających problemach samo krótkie leczenie przeciwgrzybicze nie zawsze rozwiązuje problem.
Ważne jest również znalezienie przyczyny, która sprzyja nawrotom. Postępowanie dobieram indywidualnie - zależnie od rodzaju problemu, objawów, wyników badań oraz czynników, które mogą podtrzymywać zaburzenie.
Nie tylko Candida
Problemy grzybicze to nie tylko Candida. Inaczej diagnozujemy nawracającą kandydozę, inaczej kontakt z pleśnią, a jeszcze inaczej oceniamy obecność toksyn wytwarzanych przez niektóre grzyby.
Jednym z grzybów pleśniowych jest Aspergillus. Kontakt z pleśnią w wilgotnych lub zagrzybionych pomieszczeniach może u części osób wiązać się przede wszystkim z przewlekłym kaszlem, dusznością, świstami i innymi objawami ze strony układu oddechowego, a także reakcjami alergicznymi. U osób z istotnie obniżoną odpornością Aspergillus może powodować również poważniejsze zakażenia.
Dlatego rodzaj diagnostyki zawsze dobieram do objawów i historii pacjenta.