Jak diagnozuję
Podejście do leczenia
Dlaczego „jelito drażliwe” to dla mnie za mało
W swojej praktyce nie zatrzymuję się na samej etykiecie „jelita drażliwego”. Staram się ustalić, jakie zaburzenia mogą współistnieć z objawami i które z nich rzeczywiście wymagają leczenia.
Podobny zestaw objawów może występować w bardzo różnych zaburzeniach przewodu pokarmowego. W praktyce biorę pod uwagę między innymi SIBO, SIFO, IMO, dysbiozę jelitową, przebyte infekcje przewodu pokarmowego, pasożyty, zaburzenia składu mikrobioty oraz zaburzenia trawienia i wchłaniania.
Istotne jest również to, co wydarzyło się przed początkiem dolegliwości. Dlatego pytam między innymi o:
- przebyte infekcje jelitowe,
- antybiotykoterapię,
- leczenie Helicobacter pylori,
- stosowanie inhibitorów pompy protonowej,
- podróże zagraniczne,
- wcześniejsze zatrucia pokarmowe,
- operacje i inne choroby,
- sposób odżywiania,
- stres oraz inne czynniki mogące wpływać na funkcjonowanie osi jelito-mózg.
SIBO - jak do niego podchodzę
Diagnozuję i leczę SIBO, jednak w swojej praktyce nie opieram diagnostyki na rutynowym wykonywaniu testów oddechowych.
Patrzę szerzej na środowisko jelitowe: mikrobiotę, potencjalne patogeny, pasożyty, metabolity wytwarzane przez mikroorganizmy oraz objawy i historię choroby pacjenta.
Nie zlecam też jednego identycznego zestawu badań wszystkim pacjentom. Badania dobieram do wywiadu i problemów konkretnej osoby.